Kurtki Arc'teryx na miejskich ulicach, membrany w kawiarniach i Salomon zamiast zwykłych sneakersów. Ubierać się, jakbyś właśnie wrócił z trekkingu w Tatrach — to już nie dziwactwo, a jeden z dominujących stylów ostatnich lat.
W 2017 roku dziennikarz Jason Chen w materiale dla The Cut wymyślił słowo „gorpcore” — od skrótu GORP (Good Old Raisins and Peanuts — popularna turystyczna przekąska z rodzynkami i orzeszkami, którą zabiera się na szlak) i sufiksu -core oznaczającego estetykę.
Na początku to była czysta ironia. Chen opisywał odzież outdoorową w mieście jako „demonstracyjnie” brzydką i szczerze kpił z osób w ciężkich butach trekkingowych w restauracjach. Ale ludzie podchwycili termin i zamienili go w powód do dumy i osobną subkulturę.

PANDEMIA, TIKTOK I GLOBALNE PRZEJĘCIE
Głównym impulsem do rozkwitu gorpcore była pandemia. Zamknięci w domach ludzie masowo ruszyli na łono natury, a po zniesieniu ograniczeń nie chcieli już wracać do starej garderoby. Techniczne kurtki, trailowe krosówki i polary zamieniły górskie szlaki na ulice metropolii.
Ponad 1,7 miliarda wyświetleń na TikToku i Instagramie przekształciły niszowy trend w globalny. Techniczną odzież z modą uliczną zaczęli łączyć A$AP Rocky i Frank Ocean. Za nimi trend podchwyciły światowe wybiegi, integrując membranowe tkaniny i buty trekkingowe w haute couture. Rynek odzieży outdoorowej ma według prognoz wzrosnąć z 39,7 miliarda dolarów do 77,3 miliarda do 2035 roku. To nie przypadek — to zmiana w tym jak ludzie myślą o ubraniach.
MARKI GORPCORE I DLACZEGO NIE TRZEBA CHODZIĆ W GÓRY, ŻEBY JE NOSIĆ
Zacząłem nosić rzeczy z outdoorowego wyposażenia na długo przed tym, zanim zaczęło się to nazywać gorpcore. Nie dlatego że śledziłem trendy — po prostu podobał mi się ten styl i jego praktyczność. W Carhartt WIP przyciągała mnie gęstość materiałów i przemyślane fasony, w spodniach od Gramicci — wygodny krój z krokiem i wbudowanym nylonowym paskiem.
Klättermusen odkryłem dzięki przyjacielowi — restauratorowi i podróżnikowi, któremu ufam bardziej niż jakimkolwiek fashion mediom. To świetna alternatywa dla Arc'teryx. Szwedzi robią techniczne ubrania od 1975 roku — bez żadnych kompromisów i krzykliwych logo.
Ale razem z popularnością stylu pojawił się pewien snobizm. Kiedyś na imprezie znajomy rzucił komentarz o mojej kurtce Peak Performance: „I ile szczytów w niej zdobyłeś?”. Najwyraźniej na prawo do noszenia takiej marki trzeba było najpierw zasłużyć w górach. A moim największym osiągnięciem w tamtym czasie było 20 schodków przejścia podziemnego.
W tym tkwi główny paradoks, który obserwuję od lat. Marki, które tworzyły odzież dla ekstremalnych warunków z czasem stały się częścią kultury miejskiej. Nawet Arc'teryx dziś częściej zobaczysz w kawiarni specialty niż na skałach. I to nie zdrada ideologii, lecz komplement dla designu. Jeśli rzecz działa w surowych warunkach — będzie niezawodna i w mieście.
OUTDOOR COMMUNITY VS INSTAGRAMOWY GORPCORE
Oczywiście kiedy trend stał się masowy, osoby, które noszą tę odzież od lat zaczęło to irytować. Społeczność szybko podzieliła się na tych, którzy są w temacie i tych, którzy po prostu idą za modą. Pojawił się agresywny gatekeeping wokół podeszew Vibram, technologii Gore-Tex czy liczby zaliczonych szlaków.
Jest też dobra wiadomość. Gorpcore jako masowy trend przechodzi swój szczyt. To oznacza, że community, które naprawdę rozumie tę odzież, może w końcu odetchnąć. Rzeczy wracają do tych, którzy je naprawdę cenią.
Jednocześnie jestem pełen szacunku dla tych, którzy kupują Gramicci po prostu za niesamowity komfort, czy dla tych, którzy wybierają norda za estetykę i trwałość. Powód zakupu może być dowolny — każdy z tych wyborów ma rację bytu.
Styl to osobisty język. Nie ma znaczenia z jakiego powodu wybrałeś konkretną rzecz. Ważne, żebyś czuł się w tym naturalnie.
CO ZOSTANIE PO GORPCORE
Moda na gorpcore powoli opada. Większość kupujących wkrótce przełączy się na coś innego — kolejny trend już gdzieś się rodzi w TikToku.
Zostanie natomiast to, co zawsze zostaje po dobrym stylu: konkretne marki z konkretną filozofią. Carhartt WIP zachowa swoją robotniczą spuściznę i gęste tkaniny. Klättermusen — szwedzką filozofię ekologiczną. Salomon — inżynierską precyzję, która nie starzeje się wraz z sezonem. Gramicci — swój krok, którego nie da się ulepszyć. norda z materiałem Dyneema i podeszwą Vibram przeżyje większość innych krosówek w Twojej szafie.
Najważniejsze co pozostawi ten wygasający trend, to globalna zmiana w postrzeganiu garderoby. Odzież outdoorowa w mieście przestaje być dziwactwem, a zaczyna być po prostu praktycznym i funkcjonalnym wyborem, który będzie aktualny za pięć lat tak samo jak dziś.
Właśnie z takim podejściem warto dobierać ubrania. I właśnie taką filozofię podzielamy w NEWBORN K w Warszawie.
FAQ
Gorpcore — co to jest i kiedy się pojawił?
Gorpcore to styl który łączy funkcjonalne techniczne wyposażenie outdoorowe z miejską codzienną garderobą. Nazwę trendowi w 2017 roku nadał dziennikarz Jason Chen w artykule dla wydania The Cut. Szczyt światowej popularności stylu przypadł na lata 2020–2024, czemu sprzyjała pandemia i ogólne zapotrzebowanie na wygodną i praktyczną odzież.
Gorpcore wychodzi z mody. Czy warto teraz kupować taką odzież?
Jako masowy trend — tak, odchodzi. Jednak marki, które kształtowały tę estetykę na długo przed tym, zanim stała się mainstreamem — Salomon, Klättermusen, Gramicci, norda, Carhartt WIP — nigdzie się nie wybierają. Dobra techniczna odzież miejska pozostaje praktyczną bazą. Była aktualna przed trendem i pozostanie po nim.
Jakie marki w tym stylu warto znać?
W NEWBORN K mamy marki z długą historią i autentycznym stylem: francuski gigant outdoorowy Salomon, który tworzy technologiczną odzież i obuwie od 1947 roku, szwedzki Klättermusen z ekologicznym podejściem, kultowy Gramicci z korzeniami wspinaczkowymi, amerykańska robocza klasyka Carhartt WIP przemyślana dla miasta, oraz innowacyjne kanadyjskie krosówki norda z materiału Dyneema na podeszwie Vibram.
Gdzie kupić dobrej jakości odzież gorpcore w Warszawie?
W concept store NEWBORN K na ul. Krucza 2 w Warszawie. Przywozimy marki bezpośrednio i wiemy o każdej rzeczy wszystko, co sprawia, że jest warta uwagi. Cały asortyment dostępny jest również online na newbornk.pl.



